Jodie Foster i John C.Reilly
Kate Winslet i Christoph Waltz
Co by tu napisać
film jak dla mnie rewelacyjny z absolutnie mistrzowską grą czwórki aktorów.
Pokazuje jak wszystko w naszym życiu jest na pokaz.Jesteśmy obłudni,zakłamani,chcemy uchodzić za kogoś innego niż jesteśmy dlatego zakładamy na twarze maski z wyszukanym uśmiechem .A nasze uduchowione i poukładane to jedna wielka fikcja.
Ale przychodzi taki moment,że nie panujemy nad sobą i wtedy ujawnia się nasze prawdziwe JA.
Jutro idę na Różę



zaglądam , ale nie bardzo mogę jeszcze pisać
OdpowiedzUsuńmam chorą prawą dłoń;(
choroba moja (mam nadzieję)prawdopodobnie mija i powoli wracam na blogi
serdecznie pozdrawiam
Bardzo ciekawa fabuła... może i ja wybiorę się na ten film?!
OdpowiedzUsuńMyślę, że wielu z nas zakłada na twarz maskę... bo tak jest łatwiej, ale wcześniej czy później ta maska i tak spada, a my odkrywamy, że nasze życie było fikcją.... scenariuszem napisanym dla ludzi.
Pozdrawiam serdecznie